Terapia Majora

Z kononopedia
Skocz do: nawigacja, szukaj
  • 19 stycznia 2020 roku Major zgłosił się do ośrodka leczenia uzależnień na zamkniętą terapię. Pierwotny plan przewiduje 1 tydzień detoksu a następnie 6 tygodni właściwej terapii. Major i Monika wspominają o ewentualnej możliwości kontynuowania leczenia w ramach kolejnych terapii. Współdzieli pokój z Fazi. Posiada zgodę na nagrywanie (nie za częste), posiadanie kamery i laptopa. Lajtów nie może robić.

Pierwszy film Majora po przybyciu do ośrodka, ma ewidentnie dobry humor.

  • 20 stycznia 2020 roku Monika w wywiadzie ze Sławkiem informuje że Major jak na razie jest bardzo zadowolony z warunków, ponoć miał powiedzieć że gdyby wiedział jak będzie to by wcześniej poszedł. Cieszy się z dobrego towarzystwa i standardów w ośrodku.
  • 22 stycznia 2020 roku Major pokazuje obiekt i mówi że może nagrywać max 2 filmy dziennie.
  • 23 stycznia 2020 roku Major rozmawia z Moniką przez telefon, jest trochę nie w humorze bo u niego pogoda słaba a w Krakowie słońce. Nie chce aby Kononowicz go odwiedzał.
  • 24 stycznia 2020 roku Monika rozmawia przez telefon z Majorem, rozmawiają ogólnie o tym jak ludzie się męczą z uzależnieniami różnymi i jakim to jest problemem. Jest mowa że ta terapia to jego szansa, że miał dużo szczęścia po tym wszystkim co przeszedł. Major rzuca że muszą się pilnować nawzajem bo Monika od kawy i komputera jest uzależniona. Pada temat rozejścia, Major najwidoczniej nie chce odchodzić po terapii.
  • 25 stycznia 2020 roku Wspomina że w poniedziałek zaczyna terapię, że będzie ograniczał nagrywanie i że wspiera Owsiaka i WOŚP. Mówi że ma "okrutnych widzów i namawiali go do alkoholu, narkotyków i wąchania rozpuszczalnika". Mówi że na terapii będzie się uczyć jak unikać złych momentów w życiu, żeby nie tykać alkoholu i narkotyków.
  • 27 stycznia 2020 roku Pierwszy dzień właściwej terapii, oglądali film "Wyjazd do Las Vegas, zapić się na śmierć (Zostawić Las Vegas?)", bardzo nim poruszył i go wzruszył. Odpowiada to gdzie jest obecnie i stąd nie ucieknie.
  • 28 stycznia 2020 roku Tematem na pierwszym spotkaniu terapii był "stres", przypomniały mu się historie z życia co go stresowały i opowiadał o tym na spotkaniu. Wspomniał o tym jak jego matka zmarła, jak nikt się wtedy nim nie zainteresował, ma żal tutaj ewidentny bo mówi o tym jak młodzi zostawieni samym sobą często kiepsko kończą. Jest zadowolony że podjął leczenie i odchodzi od alkoholu i rozpuszczalnika (mówi o tym otwarcie) czy tez narkotyków. Opowiada jak kiedyś znaleźli znajomego co się powiesił na drzewie, na spotkaniu z terapeuta mówiąc o pewnych wspomnieniach poleciały mu łzy.
  • 30 stycznia 2020 roku Pierwsze (publiczne) załamanko, wchodzi w tryb "pozbędziesz się mnie" z powodu jakiejś kłótni z Moniką, o swojej przyszłości po terapii miał rozmawiać ze Sławkiem. Pokazał też siłownię w ośrodku, nie zachwyca (małe pomieszczenie, razem z suszarkami i "piłkarzykami").
  • 1 lutego 2020 roku Miał sen że pił alkohol, obudził się w nocy i miał ślinę w ustach, poszedł ją wypluć do ubikacji.
  • 2 lutego 2020 roku Major Wspomina o usunięciu jakiegoś filmu z kanału bo była tam mowa o alkoholu a jemu na terapii powiedzieli że nie można o tym mówić gdy jest się samemu, co najwyżej na spotkaniu (pokusa?). Jest zadowolony z oszczędzenia pieniędzy i wydawania ich na swoje leczenie, o pani psycholog "fajna czarna szprycha". Miał też rozmawiać z siostrą "szefa" przez telefon (szefa ośrodka?). Na koniec apel do Moniki by go nie prowokowała do mówienia o alkoholu.
  • 3 lutego 2020 roku Pierwsza jednodniowa przepustka, jedzie do Wieliczki. Tematem terapii były wyzwalacze zewnętrzne i wewnętrzne, próbował to opisać ale wyszło dosyć średnio.
  • 4 lutego 2020 roku Na terapii usłyszał że warto by zrobił sobie prześwietlenie mózgu, wtedy będzie można go "naprawiać", a konkretnie jak to mówi jego "usterki w mózgu". Tematem terapii dzisiaj ma być "uczyć się uchylać się od alkoholu, narkotyków i innych środków oburzających". Miał się dowiedzieć dzisiaj, a raczej być uświadomionym, jak jego nałogi wiele rzeczy zniszczyły w jego organizmie (miał wiele badań robionych) i dotyczy też to mózgu, który jednak można "naprawić".
  • 5 lutego 2020 roku Wspomina znów że jego głowa lepiej pracuje, dostał list i w miarę płynnie go przeczytał (krótki bo krótki), planuje wstawić sobie zęby po wyjściu z ośrodka. Wspomina zmarłą matkę i rozwodzi się nad tym że nie było w jego życiu nikogo kto by się nim zajął i nim pokierował.
  • 7 lutego 2020 roku Kolejne przemyślenia i odkrywanie jak trzeźwe życie się różni od tego "drugiego", jakie jest lepsze i jak mózg wtedy lepiej funkcjonuje. Miała miejsce terapia grupowa, każdy opowiadał co w swoim życiu zrobił dobrego a co wyrządził złego.
  • 8 lutego 2020 roku Nie chce w swoim życiu myśli o nałogach, całkowicie je wyrzuca z głowy bo są szkodliwe, nawet myślenie o tym jest szkodliwe. Czytał komentarze w których była mowa że po terapii pójdzie w las, obiecał że tego nie zrobi i udowodni wszystkim że się mylą. Chciałby poznać nowych ludzi, ludzi w których życiu nie ma alkoholu.
  • 9 lutego 2020 roku Odwiedził go Właściciel (ośrodka?) z synem, dostał pozwolenie na zorganizowanie lajta, odbył też krótką 20 minutową rozmowę z psycholożką i opowiadał jej o swoich nałogach, gdzie mieszkał i o Monice (najpewniej w kontekście wydarzeń z tego dnia, o czym dalej). Usłyszał od psycholożki że jest "bardzo znaną" osobą. Tego dnia była Monika na wizycie ale skończyło się na 5 minutowym spotkaniu bo miało dojść do iście dantejskich scen, Major miał się wściec na widok nowych papierów dotyczących sprzedaży auta, rzucać nimi po ośrodku i się drzeć, uspokajać miał go personel ośrodka.
  • 10 lutego 2020 roku Wychodzą nowe fakty o wydarzeniach z 9 lutego, Major miał być uspokajany/ujarzmiany przez obsługę ośrodku z racji szału w jaki wpadł z powodu kłótni z Moniką. Twierdzi też że jego sprawy związane z dokumentacją i ewentualnym znalezieniem w przyszłości mieszkania przejął na siebie ośrodek.
  • 11 lutego 2020 roku Major na filmie twierdzi że "odciął" (cofnąć upoważnienia?) Monikę od niego w ośrodku.
  • 12 lutego 2020 roku Kontaktował się z jakąś fundacją w Białymstoku która ma mu pomóc w odzyskaniu jego rzeczy od Kononowicza jak wyjdzie z ośrodka. Kononowicz tego dnia nagrał orędzie w którym prosi Majora o powrót do niego, odbierze go nawet z ośrodka 9 marca.
  • 13 lutego 2020 Dostał zalecenie od terapeutki aby notować w zeszycie swoje myśli, żeby nie rozgrzebywać przeszłości. Próbował się dodzwonić do Kononowicza. Monika tego dnia na lajcie przyznała że za ultimatum o ośrodku postanowiło to że Major w niesławną noc przed "wygnaniem" do hotelu miał wąchać rozpuch na balkonie, nie chodziło o wódkę ale właśnie o rozpuch. Miał po nim szaleć czym wystraszył współlokatora.
  • 15 lutego 2020 Sławek przyznaje że Major jest cenzurowany w ośrodku, jego filmy są kontrolowane przed personel ośrodka. Najpewniej jest to spowodowane reakcją Moniki która była urażona oskarżeniami jakie się pojawiały na jego filmach.
  • 20 lutego 2020 Pozwolono mu odpalić lajta ale finalnie nie zrobił go wieczorem. Nie wiadomo czy to przez ewentualny nadzór pracownika czy inne kwestie.
  • 21 lutego 2020 Major skontaktował się z fundacją na Warszawskiej 50 w Białymstoku w celu uzyskania pomocy (kwatera, leczenie dalsze).
  • 23 lutego 2020 Wywód jak jego mózg był "skotłowany przez alkohol i narkotyki", deklaracje że nigdy nie wróci do tego. Od tego momentu praktycznie już nie wspomina o leczeniu, spotkaniach terapeutycznych i innych rzeczach związanych z leczeniem.
  • 8 marca 2020 Major wyszedł z ośrodka, pojechał do Białegostoku do Kononowicza.
  • 9 marca 2020 Wyszedł pod pretekstem wizyty u księgowej, telefon wyłączył.
  • 10 marca 2020 PatoTV znalazł go w lesie jak wąchał z reklamówki.


Ostatni raz wąchał 17 albo 18 stycznia w Krakowie, na balkonie w mieszkaniu. Od wyjścia z ośrodka do wyjścia do księgowej minęło około 27 godzin. Wydał 13 000 złotych na leczenie i poświęcił ponad miesiąc na walkę z uzależnieniem. Personel ośrodka odradzał mu wyjście, rekomendowali kolejny miesiąc terapii i oferowali darmowy jeden tydzień aby spróbował.